Podróż do Nepalu
Droga do Katmandu – stolicy Nepalu i jedynego międzynarodowego portu lotniczego w tym kraju – wiedzie najczęściej (choć nie zawsze) przez Indie. Do Delhi dolecimy samolotem, natomiast dalej podróżnicy wybierają różne drogi – od najbardziej komfortowej, czyli drogą powietrzną, po podróż indyjskimi pociągami i nepalskimi autobusami.

Nepal | Mali mieszkańcy Katmandu (by gotoh)
Z Polski do Delhi…
Polska nie ma niestety bezpośredniego połączenia lotniczego z Indiami, dlatego też podróż do Nepalu będzie wymagała więcej niż jednej przesiadki.
Do Indii możemy dolecieć m. in. z lotnisk w Londynie (Heathrow), Frankfurcie nad Menem, Monachium, Wiedniu, Paryżu, Helsinkach czy Moskwie. Do najtańszych połączeń (zwykle między 1600 a 2400 zł) należą loty Austrian Airlines, Lufthansy oraz rosyjskiego Aeroflotu. Podróż może trwać od 12 godzin do ponad doby, w zależności od czasu oczekiwania na przesiadkę.
Niektórzy zamiast przez Delhi lecą do Katmandu przez jeden z portów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (Abu Zabi lub Dubaj). Połączenia do Emiratów mają m.in. Londyn i Moskwa. Ta droga nie jest jednak tańsza niż przez Delhi.
… i z Delhi do Nepalu
Lot z Delhi do Katmandu trwa mniej więcej półtorej godziny. To najszybszy sposób dotarcia do Nepalu. Loty obsługują linie Jet Airways, Air India, Air Sahara, Kingfisher Airlines. Bilet w obie strony przy odpowiednio wcześnie dokonanej rezerwacji wyniesie nas ok. 650 zł – możemy więc liczyć na tani lot na tej trasie.
Niektórzy wybierają jednak dużo tańszą (można się zmieścić w 50 zł!) opcję podróży lądem przez Indie i Nepal. Pozwala ona zobaczyć co nieco w obu krajach, lecz jest dłuższa, bardziej męcząca i wymaga ostrożności. Aby dotrzeć do granicy indyjsko-nepalskiej możemy wybrać m.in. pociąg relacji New Delhi – Gorakhpur, a następnie przesiąść się w bus jadący do przejścia granicznego w Sonauli.
Te środki transportu będą tanie – pod warunkiem, że nie damy się nabrać bardzo nachalnym kierowcom taksówek oferującym swoje usługi, oraz innym zaczepiającym nas „życzliwym”, którzy często mogą podawać błędne informacje (np. próbując „zagonić” nas do swojego środka transportu, twierdząc, że absolutnie nic nie dojeżdża do granicy indyjsko-nepalskiej).
Po zakupieniu wizy na granicy, trzeba podejść spory kawałek do dworca autobusowego (można ten odcinek przejechać również rikszą), a następnie złapać tam autobus jadący do Katmandu. Nie warto patrzeć na rozkład, ponieważ nikt się go nie trzyma – jedyne wyjście to uzbroić się w cierpliwość i czekać. Podróż autobusem trwa od 9 do 12 godzin.
Jeśli nie chcemy jechać z tyloma przesiadkami, możemy również spróbować popytać agentów turystycznych o bezpośredni autobus z Delhi do Katmandu – może się udać.
Cała podróż wyniesie nas co najmniej 3100 zł w przypadku opcji w pełni lotniczej. Kombinacje z pociągami i autobusami pozwolą nam nieco zaoszczędzić. Podróż trwa łącznie od doby do dwóch dni, a niekiedy i jeszcze dłużej, w zależności od wybranych środków transportu.
Lot samolotem z Delhi do Katmandu jest opcją zdecydowanie krótszą i wygodniejszą a bilety lotnicze nie są zbyt drogie. Przejazd pociągiem i autobusami to z kolei okazja do poznania chociaż kawałeczka obu krajów i zobaczenia, jak żyją tam ludzie. Jest to jednak podróż męcząca i zdecydowanie nie jest opcją „dla wygodnych”.

